Pieniądze znikają z kont Polaków. Oto powód
Polacy coraz częściej wycofują pieniądze z systemu finansowego, a ich konta bankowe „chudną” na rzecz… domowych skrytek.
Najnowsze dane banku centralnego pokazują, że w drugiej połowie ubiegłego roku wartość gotówki w obiegu osiągnęła historyczny poziom 443 mld zł. To wzrost o 7,4 proc. rok do roku. Skala zjawiska jest na tyle duża, że ekonomiści mówią wprost o nasilającym się trendzie gromadzenia gotówki poza bankami.
Choć sektor bankowy zapewnia o stabilności i bezpieczeństwie depozytów, liczby wskazują na rosnącą ostrożność społeczeństwa. Pieniądze coraz częściej trafiają do domowych sejfów, a nie na lokaty czy rachunki oszczędnościowe. To wyraźny sygnał zmiany nastrojów finansowych wśród obywateli.
Niepewność i obawy o system
Skąd ta zmiana? Powody są przede wszystkim psychologiczne i geopolityczne. Wielu respondentów przyznaje, że decyzja o wypłacie środków wynika z niepokoju o sytuację międzynarodową oraz ewentualne zakłócenia w funkcjonowaniu systemów płatniczych. Obawy dotyczą zarówno stabilności instytucji finansowych, jak i dostępu do własnych środków w razie kryzysu.
Najczęściej wskazywane przyczyny to:
- niepewność związana z sytuacją geopolityczną,
- strach przed czasową niedostępnością systemów bankowych,
- niskie oprocentowanie lokat,
- chęć posiadania „poduszki bezpieczeństwa” w gotówce.
Eksperci podkreślają, że to nie tyle brak zaufania do banków, ile potrzeba większego poczucia kontroli nad własnymi finansami.
Lokaty nie zachęcają do oszczędzania
Dodatkowym czynnikiem są malejące zyski z tradycyjnych form oszczędzania. Seria obniżek stóp procentowych w ubiegłym roku przełożyła się na spadek oprocentowania depozytów. W efekcie dla wielu osób trzymanie pieniędzy na lokacie przestało być atrakcyjne.
Choć na rynku pojawiają się oferty promocyjne z wyższym oprocentowaniem, w opinii części klientów nie rekompensują one inflacji ani utraty swobodnego dostępu do środków. To sprawia, że gotówka w domu wydaje się prostszym rozwiązaniem niż zamrażanie kapitału na kontach bankowych.
Polacy budują finansową poduszkę
Z danych banku centralnego wynika, że blisko dwie trzecie obywateli posiada gotówkową rezerwę na tzw. czarną godzinę. Najczęściej jej wartość nie przekracza 5 tys. zł. To pokazuje, że pieniądze przechowywane poza systemem nie zawsze są dużymi oszczędnościami — częściej to zabezpieczenie na nagłe wydatki.
Jednocześnie dostęp do infrastruktury bankowej w Polsce pozostaje bardzo wysoki. Według oficjalnych danych niemal 99 proc. mieszkańców ma możliwość korzystania z bankomatów i usług finansowych bez większych przeszkód. Mimo to rosnąca ilość gotówki w obiegu sugeruje, że Polacy wolą mieć część środków pod ręką.
Trend ten może się utrzymać, jeśli nie poprawią się warunki oszczędzania oraz nastroje gospodarcze. Jedno jest pewne — pieniądze coraz częściej opuszczają konta bankowe i trafiają do domowych szuflad, a decyzje finansowe Polaków są dziś bardziej zachowawcze niż jeszcze kilka lat temu.