Bezrobocie w Polsce w lipcu nieznacznie wzrosło – wynika ze wstępnych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Stopa bezrobocia rejestrowanego miała wynieść 5,9 proc., podczas gdy miesiąc wcześniej było to 5,8 proc. Ostateczne dane za ten okres przedstawi Główny Urząd Statystyczny (GUS).
Jeżeli szacunki resortu zostaną potwierdzone, będzie to pierwszy wzrost wskaźnika od blisko pół roku. Ostatni podobny przypadek miał miejsce w lutym, kiedy stopa bezrobocia wyniosła 6,1 proc. wobec 6 proc. w styczniu.
W urzędach pracy pod koniec lipca zarejestrowanych było około 907,3 tys. osób bezrobotnych. To o 5,8 tys. więcej niż w czerwcu oraz o 76,5 tys. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Wakacyjny sezon nie poprawił statystyk
Tegoroczny wzrost bezrobocia może być pewnym zaskoczeniem, ponieważ miesiące letnie często przynoszą poprawę sytuacji na rynku pracy. W okresie wakacyjnym pojawia się bowiem więcej ofert związanych z pracą sezonową, szczególnie w turystyce, rolnictwie czy gastronomii.
Eksperci wskazują jednak, że sezonowy wpływ nie zawsze musi przełożyć się na spadek liczby osób bez pracy. Podobna sytuacja miała miejsce również rok wcześniej, gdy wzrost tłumaczono m.in. zmianami w przepisach dotyczących rejestracji bezrobotnych.
W 2025 roku zmienione regulacje ułatwiły uzyskanie statusu osoby bezrobotnej i rozszerzyły grupę osób, które mogły zostać objęte tym statusem. To wpłynęło na dane dotyczące rynku pracy.
Najlepsza sytuacja w Wielkopolsce
Wstępne dane pokazują duże różnice między regionami Polski. Najniższą stopę bezrobocia odnotowano w województwie wielkopolskim, gdzie wyniosła 3,8 proc. Najtrudniejsza sytuacja była natomiast w województwie warmińsko-mazurskim – tam wskaźnik sięgnął 9,3 proc.
Najmniej osób bez pracy było w:
- powiecie poznańskim – 1,4 proc.,
- Poznaniu – 1,6 proc.,
- Warszawie – 1,6 proc.
Najwyższe bezrobocie odnotowano z kolei w powiecie szydłowieckim w województwie mazowieckim, gdzie wyniosło 22,8 proc., oraz w powiecie brzozowskim na Podkarpaciu – 19,3 proc.
Polska nadal w unijnej czołówce
Choć krajowe dane pokazują niewielkie pogorszenie sytuacji, inne statystyki nadal prezentują Polskę w korzystnym świetle. Według metodologii Eurostatu stopa bezrobocia w czerwcu wyniosła w Polsce 3,1 proc.
Taki wynik dał Polsce drugie miejsce w Unii Europejskiej pod względem najniższego poziomu bezrobocia. Lepszy rezultat osiągnęły jedynie Bułgaria i Cypr z wynikiem 3 proc. Średnia dla całej Unii Europejskiej wyniosła natomiast 6 proc.
Ostateczne dane GUS dotyczące bezrobocia w lipcu pokażą, czy wzrost był jedynie chwilowym wahnięciem, czy początkiem nowego trendu na rynku pracy.
Czytaj też:
Ile naprawdę zarabiają Polacy? Nowe dane GUS mogą zaskoczyć Czytaj też:
Już nie „zmywak” i zbieranie owoców. Studenci znaleźli nowy sposób na wakacyjny zarobek
