Zamknięte drzwi będą kosztować 5 tys. zł i już. Nowe obowiązki lokatorów

Zamknięte drzwi będą kosztować 5 tys. zł i już. Nowe obowiązki lokatorów

Dodano: 
Żółte drzwi
Żółte drzwi Źródło: Unsplash / Samuel McGarrigle
Uwaga – w określonych przypadkach za utrudnianie kontroli lub przy usuwaniu awarii, Polakom grozić będzie wysoka grzywna. Rząd szykuje mieszkańcom nowe obowiązki.

Podszywanie się różnej maści złodziei i oszustów pod administratorów, gazowników, kominiarzy, czy inkasentów od sprawdzania poboru energii elektrycznej musiało się tak skończyć. Mieszkańcy często odmawiają wpuszczenia kontrolerów z obawy przed oszustami, z braku wcześniejszej informacji lub w obronie prywatności.

Jednak taka odmowa niesie poważne ryzyko prawne i finansowe, ponieważ przeglady techniczne muszą się odbywać w określonym czasie, a i awarie nie wybierają sobie dogodnych terminów – podobnie jak pożar. Stąd zmiany w przepisach.

Drzwi trzeba otwierać. Inaczej nadzór budowalny nałoży karę

Nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów ma zmienić tę niecodzienną sytuację – odmowa otwarcia drzwi spotka się z naprawdę bolesnymi finansowo konsekwencjami. Nadzór budowlany ma w takich przypadkach – na wniosek właściciela lokalu – naładać karę grzywny nawet do 5 tys. zł!

Po zmianie przepisów, właściciele nieruchomości i zarządcy będą mogli wymagać od lokatorów udostępnienia mieszkań do kontroli instalacji i urządzeń czy interwencji w przypadku powstania zagrożenia bezpieczeństwa pożarowego bądź sanitarnego.

Obowiązek udostępnienia mieszkań będzie dotyczyć szczególnie awarii, zagrożeń lub przeglądów technicznych. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podkreśla, że jeśli lokator byłby nieobecny lub odmówiłby udostępnienia lokalu, to właściciel lub zarządca zarządca mieliby prawo wejść w obecności policjantów, strażników miejskich, albo strażaków.

Zasada nienaruszalności mieszkania czy kolejne wyjątki od reguły?

Krytycy nowych przepisów wskazują na ryzyko nadużyć i nieprecyzyjne granice proponowanych uprawnień. Wątpliwości ma także Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO). Niewykuczone, że tak szeroki katalog wyjątków w korzystaniu z mieszkania może być sprzeczny z art. 50 Konstytucji RP, który gwarantuje nienaruszalność mieszkania oraz określa rygorystyczne zasady jego przeszukania (zasada nienaruszalności mieszkania).

Przepis ten to jeden z filarów ochrony życia prywatnego, rodzinnego oraz tzw. miru domowego.

Inne stanowisko ma w tej sprawie Związek Powiatów Polskich, który chce jeszcze bardziej zwiększyć ilość przesłanek umożliwiających żądanie udostępnienia mieszkań: o hałas, wibracje, dewastację lub o sytuację porzucenia lokalu.

Nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów jest nadal na etapie konsultacji publicznych.

Czytaj też:
Po stłuczce lepiej tego nie mówić. Prawniczka ostrzega kierowców
Czytaj też:
Mobbing nie skrzywdzi. Prezydent jednak podpisał nową ustawę o mobbingu