Mowa o programie, który oferuje dopłatę wyrównującą do poziomu emerytury minimalnej, która po marcowej waloryzacji w 2026 roku wynosi 1978,49 zł brutto. Jest jednak warunek.
„Wysokość świadczenia po waloryzacji nie może być wyższa od najniższej emerytury. Jeśli otrzymasz świadczenie w wysokości dopełnienia do najniższej emerytury, to suma rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego i emerytury albo renty, którą pobierasz, nie może być wyższa od najniższej emerytury” – informuje ZUS na swojej stronie.
Wielodzietność popłaca na emeryturze
Co do zasady, prawo do najniższej emerytury z ZUS przysługuje osobom, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny (60 lat dla kobiet, oraz 65 lat dla mężczyzn) i wypracowali odpowiedni staż pracy: co najmniej 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn.
Ale osoby, które poświęciły się głównie wychowywaniu dzieci, często nie są w stanie spełnić tych warunków. W rezultacie z ZUS otrzymują jedynie bardzo niskie świadczenia wynikające z niewielkich składek odprowadzanych w trakcie krótkich okresów zatrudnienia. Z myślą o takich osobach powstał program "Mama 4+", który wbrew nazwie nie należy się tylko kobietom.
Kluczem do lepszych świadczeń z ZUS jest wielodzietność, a konkretnie minimum czwórka dziecina wychowaniu.
Warunki otrzymania świadczenia „Mama 4+”
Jak wynika z informacji opublikowanych przez ZUS, o wsparcie mogą ubiegać się:
- kobiety, które ukończyły 60 lat i urodziły oraz wychowały (lub jedynie wychowały) co najmniej czworo dzieci,
- mężczyźni po 65. roku życia, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci w sytuacji, gdy ich matka zmarła, porzuciła rodzinę lub przez długi czas nie sprawowała nad nimi opiekę.
Co istotne, do pozyskania środków uprawnia również opieka nad potomkami współmałżonka, dziećmi przysposobionymi, a także przyjętymi na wychowanie w ramach rodziny zastępczej (z wyjątkiem zawodowej).
Zgodnie z danymi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w grudniu 2025 roku skorzystało z takiej formy podwyższenia emerytury 59,8 tys. osób. Na wypłaty przeznaczono niemal 61,7 mln zł.
To nie jest świadczenie przyznawane automatycznie. Konieczne jest zgłoszenie odpowiedniego wniosku w placówce ZUS lub drogą elektroniczną. Starająca się o pieniądze osoba musi podać w oświadczeniu dane wychowanych dzieci, a także informacje dotyczące sytuacji rodzinnej i materialnej. Ojcowie powinni ponadto wskazać datę zgonu matki lub moment, gdy porzuciła ona dzieci lub przerwała ich wychowywanie.
Czytaj też:
Ile można podarować dziecku bez podatku? Kwoty na 2026 rokCzytaj też:
Emerytura nawet kilka lat wcześniej? Jest nowy pomysł
