Już nie „zmywak” i zbieranie owoców. Studenci znaleźli nowy sposób na wakacyjny zarobek
Przez lata wakacyjna praca studentów kojarzyła się głównie z sezonowym zatrudnieniem – pracą w restauracji, przy zbiorach owoców, sprzedażą w sklepach czy innymi zajęciami wykonywanymi przez kilka tygodni. Rynek jednak stopniowo się zmienia. Dziś młodzi ludzie częściej szukają nie tylko szybkiego zarobku, ale także doświadczenia, które może pomóc im rozpocząć zawodową karierę.
Coraz większą popularnością cieszy się tzw. smart freelancing, czyli realizowanie konkretnych zadań dla firm w elastycznej formie współpracy.
Z danych platformy Useme wynika, że studenci wykonują projekty m.in. dla branży marketingowej, e-commerce, administracji oraz IT. Średnia wartość pojedynczego zlecenia przekracza 3 tys. zł, a wiele współprac nie kończy się na jednym zadaniu.
Studenci szukają innych możliwości zarobku
Zmiany widać także na rynku klasycznej pracy wakacyjnej. Według danych OLX Praca liczba ofert sezonowych spadła w porównaniu z poprzednim rokiem, natomiast liczba osób zainteresowanych takim zatrudnieniem wzrosła. To oznacza większą konkurencję i trudniejszy dostęp do najpopularniejszych wakacyjnych zajęć.
Eksperci zwracają uwagę, że młodzi kandydaci coraz częściej patrzą szerzej niż tylko na wysokość wypłaty. Liczy się dla nich możliwość zdobycia praktycznych umiejętności, poznania realiów pracy i nawiązania kontaktów, które mogą przydać się w przyszłości.
– Coraz częściej stają się okazją do wykorzystania statusu studenta oraz platform rozliczeniowych i rozpoczęcia długofalowej współpracy projektowej z firmami, które poszukują konkretnych kompetencji cyfrowych w ramach projektowego wsparcia. Z perspektywy biznesu nie jest to już forma dorywczego zatrudnienia na lato, lecz element szerszego trendu budowania elastycznych zespołów i outsourcingu wybranych procesów – zauważają eksperci Useme.
Firmy również zmieniają podejście do współpracy z młodymi osobami. Coraz częściej zamiast szukać pracowników wyłącznie na krótkie okresy, powierzają im konkretne zadania wymagające określonych kompetencji.
Studenci coraz częściej realizują stałe zlecenia dla firm
Freelancing wśród studentów przestaje być kojarzony wyłącznie z pojedynczymi, dodatkowymi zajęciami wykonywanymi po godzinach. Dane Useme pokazują, że młodzi wykonawcy coraz częściej budują regularne relacje z przedsiębiorstwami.
Średnia wartość umowy w kategorii „Zlecenia dla studentów” wynosi 3255 zł, a średnia wartość współpracy po stronie firmy sięga 4154 zł. Dla wielu przedsiębiorstw studenci stają się wsparciem nie tylko w okresie wakacyjnym, ale również przy długoterminowych projektach.
Z usług młodych freelancerów korzystają m.in. agencje marketingowe, firmy technologiczne oraz przedsiębiorstwa z sektora małych i średnich firm. Studenci pomagają przy zadaniach, które wcześniej często wymagały zatrudnienia dodatkowych osób.
Jakie umiejętności można wykorzystać na początku kariery?
Smart freelancing otwiera możliwości także dla osób, które dopiero zdobywają pierwsze doświadczenia zawodowe. Wiele zadań nie wymaga wieloletniej praktyki, ale podstawowych kompetencji cyfrowych, samodzielności i chęci nauki.
Wśród popularnych prac wykonywanych przez początkujących freelancerów znajdują się m.in.:
- prowadzenie profili w mediach społecznościowych,
- przygotowywanie tekstów i treści internetowych,
- tworzenie prostych grafik oraz materiałów wideo,
- tłumaczenia,
- analiza danych i wyszukiwanie informacji,
- obsługa sklepów internetowych,
- wsparcie administracyjne.
Coraz większą rolę odgrywa również znajomość narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję. Eksperci podkreślają, że samo korzystanie z AI przestaje być wyróżnikiem, a staje się jedną z podstawowych umiejętności na rynku pracy.
– Samo korzystanie z narzędzi AI przestaje być przewagą konkurencyjną, a staje się jedną z podstawowych kompetencji cyfrowych. Coraz większą wartość mają osoby, które potrafią połączyć wiedzę z własnej, rozwijanej specjalizacji z umiejętnym wykorzystaniem sztucznej inteligencji – mówi Zuzanna Ilków, Marketing Lead w Useme.
Dla studentów oznacza to, że wakacje mogą być nie tylko czasem dodatkowego zarobku, ale także okazją do zdobycia doświadczenia, które ułatwi start na rynku pracy.