Pakiet CPN już nie działa. Kierowcy zobaczyli nowe ceny paliw
Od 1 lipca kierowcy tankują już na nowych zasadach. Wraz z zakończeniem obowiązywania pakietu CPN zniknęły czasowe preferencje podatkowe i limity cen, które przez trzy miesiące ograniczały wzrost kosztów tankowania.
Pierwsze zmiany na pylonach cenowych pojawiły się już kilka minut po północy, a kierowcy szybko zauważyli, że paliwo jest wyraźnie droższe.
Benzyna zdrożała nawet o ponad 80 groszy
Największe zmiany dotyczą najpopularniejszej benzyny Pb95. O ile jeszcze 30 czerwca maksymalna cena wynosiła 6 zł za litr, o tyle już pierwszego dnia po zakończeniu programu na części stacji kierowcy zobaczyli cenę 6,82 zł za litr. To oznacza wzrost przekraczający 80 groszy.
W ostatnim dniu obowiązywania pakietu maksymalne ceny wynosiły:
- Pb95 – 6,00 zł/l,
- Pb98 – 6,68 zł/l,
- olej napędowy – 6,19 zł/l.
Informacje z pierwszych godzin 1 lipca pokazują, że część stacji niemal natychmiast dostosowała cenniki do nowych warunków.
Co zmieniło się po wygaśnięciu pakietu?
Pakiet CPN obowiązywał od końca marca i został wprowadzony w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen ropy na światowych rynkach po eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. Program obejmował kilka rozwiązań mających ograniczyć ceny na stacjach.
Najważniejsze z nich to:
- obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc.,
- zmniejszenie akcyzy do minimalnego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską,
- wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego publikowanych każdego dnia przez Ministerstwo Energii.
Po wygaśnięciu programu wszystkie te mechanizmy przestały obowiązywać.
Czy to koniec podwyżek?
Eksperci jeszcze przed zakończeniem programu CPN przewidywali, że ceny paliw wzrosną po jego wycofaniu. Szacunki mówiły o podwyżkach rzędu 30–40 groszy za litr, jednak pierwsze odczyty z części stacji pokazały, że w przypadku benzyny Pb95 wzrost może być jeszcze większy.
Dla porównania, tuż przed uruchomieniem pakietu CPN średnia cena benzyny Pb95 wynosiła około 7,16 zł za litr, benzyny Pb98 około 7,85 zł, a oleju napędowego 8,75 zł. Ostateczny poziom cen w kolejnych dniach będzie zależał przede wszystkim od notowań ropy naftowej, kursu złotego oraz polityki cenowej poszczególnych sieci stacji paliw.