Nieprzypadkowa dieta osób długowiecznych. Potrzebują czegoś innego niż reszta
Długość życia odnosi się do liczby przeżytych lat, ale długowieczność to coś zupełnie innego. To nie tylko sama liczba przeżytych lat, ale również zachowanie dobrej formy fizycznej i psychicznej oraz witalności.
Gentyka odpowiada za długość życia, ale tylko w około 20–30 procentach. O wiele bardziej liczy się styl życia, na który składa się aktywność fizyczna, dobry sen, unikanie używek, radzenie sobie ze stresem, dbanie o relacje z innymi ludźmi, a także odpowiednio zbilansowana dieta.
Zdolność organizmu do utrzymania równowagi. Przewlekły stan zapalny
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) starość zaczyna się w wieku 60–65 lat, natomiast długowieczność, która czasami nazywana jest też „wiekiem sędziwym”, rozpoczyna się po ukończeniu 90. roku życia. Sęk w tym, że dwie osoby w wieku 90 lat mogą mieć zupełnie inny stan zdrowia – jest o co zawalczyć.
Organizm człowieka ma wiele mechanizmów regulacji, naprawy i oczyszczania z toksyn, które utrzymują jego prawidłowe działanie, jednak z czasem te procesy są mniej wydajne. Wtedy zaczyna się proces starzenia, który jest związany z pogorszeniem funkcji komórek, tkanek i narządów oraz zmniejszeniem zdolności organizmu do utrzymania równowagi.
Stopniowe zmiany w funkcjonowaniu układu odpornościowego, hormonalnego i metabolizmu, a także narastanie przewlekłego stanu zapalnego zaczyna się po 30 roku życia. Zmiany te zwiększają podatność na rozwój schorzeń przewlekłych, takich jak choroby neurodegeneracyjne, choroby sercowo-naczyniowe, zaburzenia metaboliczne, w tym cukrzyca typu 2, czy nowotworów. To główne powody obniżenia jakości życia w ostatnich jego dekadach. Ale nie musi tak być.
Składniki roślinne w diecie. Kluczem jest ilość metioniny
Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Kalifornii sprawdzili, jak różne modele żywienia wpływają na starsze myszy, które odżywiano dietą standardową, zachodnią, ketogeniczną albo specjalnie opracowaną dietą długowieczności.
Co prawda wyników badań na myszach nie można w całości przenosić na ludzi, ale są to obiecujące obserwacje.
Dieta długowieczności była dietą niskobiałkową, opartą głównie na składnikach roślinnych, ale zawierała precyzyjnie dobraną ilość metioniny, czyli aminokwasu siarkowego, którego organizm człowieka nie potrafi sam wytworzyć, dlatego musi być stale dostarczany z pożywieniem. Jest obecny w mięsie (kurczak, wołowina, łosoś, tuńczyk), w nabiale (twaróg, mleko), i w jajach.
Zachowywanie masy mięśniowej. Zmiany metaboliczne
Najlepsze wyniki uzyskały myszy stosujące dietę długowieczności. Jak zauważyli naukowcy, dłużej pozostawały w dobrej kondycji, miały mniej tkanki tłuszczowej i wykazywały mniej oznak osłabienia niż zwierzęta z pozostałych grup.
Co więcej, myszy na tej diecie jadły więcej niż pozostałe, a mimo to traciły tłuszcz i zachowywały masę mięśniową. - Spodziewaliśmy się, że różne diety przyniosą odmienne rezultaty, ale naprawdę zaskoczyło nas to, jak duże zmiany metaboliczne można wywołać poprzez modyfikację poziomu tylko jednego aminokwasu, czyli metioniny – podkreśliła Maura Fanti, główna autorka badania nałamach portalu sciencedaily.com.
– Wyniki wskazują, że całkowita ilość białka może być mniej ważna niż spożycie konkretnych aminokwasów – ocenił prof. Valter Longo.