Jesienią odłóż sekator. Te rośliny lepiej zostawić w spokoju

Dodano:
Jesienne krzewy hortensji Źródło: Pexels / Marik Voitsekh
Jesień to czas porządków w ogrodzie, ale z sekatorem lepiej uważać. Niektóre rośliny przycięte teraz mogą gorzej przetrwać zimę lub nie zakwitnąć wiosną.

Ciąć czy nie ciąć – oto jest pytanie. Jesień w ogrodzie kojarzy się z wielkim sprzątaniem. Grabimy liście, usuwamy przekwitłe kwiaty i przycinamy to, co po lecie zaczyna wyglądać nieco mniej efektownie.

Tymczasem właśnie o tej porze warto czasem odłożyć sekator. Suche łodygi i kwiatostany nie zawsze są oznaką zaniedbania – dla części roślin stanowią naturalną ochronę przed zimnem, a dla ptaków i owadów mogą być cennym źródłem pożywienia lub schronieniem.

Niektóre gatunki mają jeszcze jeden powód, by ich jesienią nie skracać. Już pod koniec sezonu przygotowują pąki, z których w kolejnym roku pojawią się kwiaty. Zbyt wczesne cięcie może więc pozbawić ogród części przyszłorocznych dekoracji.

Hortensje i róże lepiej zostawić do wiosny

Szczególną ostrożność warto zachować przy hortensjach. Dotyczy to zwłaszcza hortensji ogrodowej, która może zawiązywać pąki kwiatowe jeszcze przed nadejściem zimy. Mocne skrócenie pędów jesienią oznacza ryzyko usunięcia właśnie tych fragmentów, które odpowiadają za przyszłoroczne kwitnienie.

Z podobnego powodu nie warto jesienią radykalnie przycinać róż. Długie pędy pomagają roślinie przetrwać zimowe warunki, a zatrzymujący się na nich śnieg może dodatkowo zabezpieczać krzew przed mrozem. Jesienne cięcie może również pobudzić różę do wypuszczania nowych przyrostów. Jeśli nadejdzie cieplejszy okres, młode pędy mogą się pojawić w niewłaściwym momencie i zostać później uszkodzone przez mróz.

Nie oznacza to jednak, że sekator trzeba schować na całą zimę. Wyjątek stanowią np. wyjątkowo długie, niestabilne pędy róż, które mogłyby zostać połamane przez wiatr. Takie fragmenty można delikatnie skrócić. Zasadnicze cięcie lepiej natomiast zaplanować na koniec zimy lub początek wiosny.

Suche trawy i jesienne kwiaty

Jesienne rabaty nie muszą być perfekcyjnie uporządkowane. W przypadku traw ozdobnych pozostawienie suchych części ma wręcz praktyczny sens. Miskanty, rozplenice czy trawa pampasowa tworzą z zaschniętych źdźbeł osłonę dla środka kępy, zabezpieczając go przed mrozem i nadmiarem wilgoci.

Przed zimą można zamiast cięcia związać kępy, a właściwe porządki wykonać dopiero pod koniec zimy lub wczesną wiosną. Zaschnięte trawy pozostawione w ogrodzie mają też znaczenie dla przyrody – mogą zapewniać schronienie owadom, a znajdujące się na roślinach nasiona stają się pożywieniem dla ptaków.

Podobnie jest z jeżówkami i jesiennymi astrami. Ich przekwitłe główki nie muszą od razu trafić do kosza. Nasionami jeżówek zimą chętnie interesują się ptaki, natomiast suche łodygi obu roślin mogą być miejscem schronienia dla drobnych owadów. Dodatkowo zaschnięte części pomagają chronić podstawę roślin przed chłodem i zatrzymują śnieg oraz opadłe liście.

Różaneczniki, azalie i lawenda bez mocnego cięcia

Na jesienne przycinanie nie ma też szczególnej potrzeby w przypadku różaneczników i azalii. Krzewy te zazwyczaj nie wymagają regularnego formowania, a pąki na kolejny sezon przygotowują odpowiednio wcześniej. Jesienne skracanie pędów może więc przynieść więcej szkody niż pożytku, szczególnie gdy po cięciu przyjdzie chłodna i wilgotna pogoda. Jeśli roślina wymaga mocniejszego formowania, lepszym terminem jest zwykle czas po kwitnieniu.

Ostrożnie trzeba podejść również do lawendy. Jesienią można ją lekko uporządkować i usunąć przekwitłe kwiatostany, zwłaszcza jeśli nie zależy nam na rozsiewaniu się rośliny. Nie należy jednak mocno skracać krzewu przed zimą. Silne cięcie może go osłabić i zwiększyć podatność na przemarzanie. Z formowaniem lepiej poczekać do wiosny.

Jesienne rabaty

W praktyce jesienne porządki nie muszą więc oznaczać walki o idealnie czyste rabaty. W pierwszej kolejności warto usunąć części chore, gnijące lub wyraźnie zaatakowane przez szkodniki. Zdrowe, suche łodygi i kwiatostany można natomiast pozostawić do wiosny. Dzięki temu ogród będzie lepiej przygotowany na zimę, a przy okazji stanie się bardziej przyjazny dla ptaków i owadów.

Źródło: Infotuba.pl / Wprost DOM
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...