Wysoka temperatura i do domu? Praca w upały będzie ograniczona

Dodano:
Pracownik – zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / Mikael Blomkvist
Upały mogą oznaczać obowiązkową przerwę w pracy. Projekt nowych przepisów przewiduje konkretne limity temperatur.

Tegoroczne lato daje się pracownikom szczególnie we znaki. Fale upałów nie pytają, czy mamy deadline, spotkanie z klientem albo pilny projekt do zamknięcia. Wkrótce mogą jednak mieć znaczenie także z punktu widzenia prawa pracy – rząd planuje wprowadzenie maksymalnych temperatur, przy których będzie można pracować.

35 stopni i koniec pracy w pomieszczeniu

Praca w upały ma zostać objęta bardziej szczegółowymi zasadami. Projekt zmian w przepisach BHP zakłada wprowadzenie maksymalnej temperatury, przy której wykonywanie obowiązków w pomieszczeniach będzie dopuszczalne.

Podstawowa granica ma wynosić 35 stopni Celsjusza.

Wyjątek przewidziano dla miejsc, w których ze względów technologicznych nie można utrzymać niższej temperatury. Inne zasady mają dotyczyć osób wykonujących ciężką pracę fizyczną na zewnątrz. W ich przypadku po przekroczeniu określonego poziomu wysiłku maksymalna temperatura ma wynosić 32 stopnie Celsjusza.

Po przekroczeniu przewidzianych limitów pracodawca będzie musiał wstrzymać wykonywanie pracy. Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać 1 stycznia 2027 roku, ale na razie pozostają na etapie projektu.

Pracodawca będzie musiał reagować wcześniej

Nie oznacza to jednak, że dopiero przekroczenie 35 stopni uruchomi obowiązki pracodawcy. Projekt zakłada działania ochronne również przy niższych temperaturach.

Jeśli temperatura w pomieszczeniu przekroczy 28 stopni, pracodawca powinien zastosować rozwiązania techniczne pozwalające ją obniżyć, o ile nie stoi temu na przeszkodzie charakter prowadzonej działalności. Przy pracy wymagającej wysiłku fizycznego próg ma wynosić 25 stopni.

W przypadku pracy na zewnątrz również temperatura powyżej 25 stopni ma oznaczać konieczność podjęcia działań ograniczających wpływ upału na zdrowie pracowników. Jeżeli nie da się zastosować rozwiązań technicznych, pracodawca będzie musiał sięgnąć po środki organizacyjne.

Dodatkowe przerwy i praca w chłodniejszym miejscu

Nowe przepisy mają dać firmom kilka możliwości ochrony pracowników przed skutkami wysokiej temperatury. Wśród proponowanych rozwiązań znajdują się m.in.:

  • dodatkowe przerwy i organizacja pracy zmianowej,
  • zapewnienie miejsca do odpoczynku w klimatyzowanym lub zacienionym pomieszczeniu,
  • ograniczenie ciężkiego wysiłku w godzinach największego nasłonecznienia,
  • stosowanie klimatyzacji, rolet i osłon przeciwsłonecznych,
  • przenoszenie stanowisk z miejsc bezpośrednio nasłonecznionych.

W praktyce oznacza to, że praca w największy upał nie zawsze będzie musiała wyglądać tak samo jak w normalnych warunkach. Pracodawca będzie miał obowiązek odpowiednio zorganizować wykonywanie obowiązków, zanim temperatura osiągnie poziom oznaczający konieczność wstrzymania pracy.

Są wyjątki. Przepisy nie obejmą wszystkich

Projekt przewiduje również grupy podmiotów, które mają zostać wyłączone z części nowych wymogów. Chodzi m.in. o jednostki gospodarki komunalnej, placówki ochrony zdrowia i pomocy społecznej oraz wybrane instytucje związane z kulturą, oświatą, turystyką i wypoczynkiem.

Trzeba jednak podkreślić, że nowe zasady dotyczące pracy w upały nie są jeszcze obowiązującym prawem. Projekt zmian w rozporządzeniu dotyczącym ogólnych przepisów BHP jest obecnie procedowany.

Jeśli regulacje zostaną przyjęte zgodnie z obecnymi założeniami, zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.

Źródło: Infotuba.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...