Pierz w niższej temperaturze. Eksperci tłumaczą dlaczego
Pranie – jak wiele innych domowych czynności – składa się z kilku etapów, które wymagają nieco uwagi i cierpliwości. Pomijanie etapów kończy się zwykle katastrofą – na przykład różowymi lub szarymi koszulami, albo sfilcowanymi swetrami.
Nowoczesne płyny i żele do prania zostały zoptymalizowane pod kątem krótkich cykli prania w niskich temperaturach (nawet 20-30 stopni). Tak samo skutecznie usuwają plamy, ale zużywają przy tym mniej energii elektrycznej. Prać trzeba się więc nauczyć od nowa.
Etapy prania, których nie warto pomijać. Nowoczesne detegenty zmieniają cykl prania
Pranie to umiejętność techniczna, więc każdy – niezależnie od płci – może się jej nauczyć. Zanim w ogóle podejdziemy do pralki warto postawić na segregację. W obawie przed zafarbowaniem ubrań (np. wrzucenie czerwonej koszulki do białych rzeczy), warto przejrzeć całą zawartość kosza z brudami i rodzielić ubrania na kupki. Druga cześć segregacji to rodzielenie ubrań wymagających specjalnego traktowania (np. wełna, jedwab czy odzież sportowa) od tych, które można wrzucić do standardowego cyklu.
Teraz pora na technikalia, czyli dobranie odpowiedniego programu, temperatury oraz właściwej ilości skutecznego detergentu.
Pierwsza nowość – pranie w 40 stopniach nie daje przewagi nad praniem w 30 stopniach przy użyciu nowoczesnych proszków. Dostępne na rynku kapsułki wielokomorowe łączą odplamiacze, żele piorące i utrwalacze koloru, które uwalniają się w odpowiednich momentach cyklu. Nowe formuły bazują na zaawansowanych biotechnologicznie enzymach. Rozpuszczają one brud biologiczny bez konieczności używania silnych, agresywnych substancji chemicznych
Co więcej – ze względu na unijne przepisy, producenci są zmuszeni drastycznie ograniczać lub eliminować fosforany, mikroplastik oraz stosować osłonki kapsułek wykonane z w pełni biodegradowalnych polimerów.
Nowy podział temperatur do prania. 90 stopni z inną funkcją
Eksperci zalecają nowe podejście do temperatury prania:
- 20–30 stopni — optymalna temperatura do codziennego prania większości ubrań,
- 30 stopni to nowe 40 stopni — uniwersalny program do lekkich zabrudzeń i odzieży sportowej,
- 40 stopni — teraz lepiej wybierać do bardziej zabrudzonych rzeczy lub ręczników,
- 60 stopni — do bielizny, ręczników i tekstyliów wymagających higienicznej czystości,
- 90 st. C — wyłącznie w szczególnych przypadkach, jak konieczność dezynfekcji odzieży medycznej czy wielorazowych pieluch.
Pranie na pusto w 90 stopniach pomaga oczyścić samą pralkę z osadów i pleśni. Po praniu warto jednak zamknąć drzwiczki – brak tego nawyku jest kosztowny.