Wchodzą do szop i domków letniskowych. Teraz są najbardziej aktywne
Choć mierzy zaledwie kilka milimetrów, potrafi narobić sporo zamieszania. Pustosz kradnik, nazywany czasem „złodziejaszkiem rypidełko”, występuje niemal w całej Polsce. Większość osób nigdy go jednak nie widziała, ponieważ prowadzi głównie nocny tryb życia i unika światła.
Dorosły owad osiąga od 3 do 4,5 mm długości. Na pierwszy rzut oka może przypominać niewielkiego pajęczaka. Samce są zwykle mniejsze, smuklejsze i potrafią latać, podczas gdy samice są większe, ciemniejsze i pozostają nielotne.
Najczęściej można go spotkać w miejscach bogatych w wilgoć i materię organiczną. Naturalnym środowiskiem są dziuple drzew, gniazda ptaków oraz spróchniałe drewno. Coraz częściej jednak owad pojawia się również w otoczeniu człowieka.
Domki letniskowe i szopy pod szczególnym nadzorem
Specjaliści zwracają uwagę, że pustosz kradnik zdecydowanie częściej zasiedla budynki gospodarcze niż nowoczesne mieszkania. Najlepiej czuje się tam, gdzie panuje podwyższona wilgotność.
Szczególnie narażone mogą być:
- domki letniskowe,
- stodoły,
- szopy,
- stajnie,
- piwnice,
- magazyny żywności.
W zwykłych mieszkaniach pojawia się znacznie rzadziej, ponieważ suche powietrze nie sprzyja jego rozwojowi. Problem może jednak dotyczyć starszych budynków lub pomieszczeń słabo wentylowanych.
Larwy potrafią uszkadzać drewno i papier
Największe szkody powodują nie dorosłe chrząszcze, lecz ich larwy. To właśnie one żywią się martwym drewnem oraz wieloma produktami przechowywanymi w domach i budynkach gospodarczych.
W ich menu znajdują się między innymi:
- produkty mączne,
- suszone zioła,
- przyprawy,
- suszone wędliny,
- papier i książki,
- wyroby skórzane,
- pierze i wełna.
Larwy mogą również drążyć niewielkie otwory w drewnie. Zdarza się, że uszkadzają także elementy zawierające trociny lub mączkę drzewną. W wyjątkowych przypadkach spotykane są nawet w starych konstrukcjach dachowych, izolacjach czy płytach ściennych wykonanych z dodatkiem materiałów drewnopochodnych.
Latem warunki są dla niego idealne
Eksperci podkreślają, że aktywność pustosza kradnika wyraźnie wzrasta w cieplejszych miesiącach. To właśnie latem larwy intensywnie żerują i rozwijają się najszybciej.
Kluczowe znaczenie mają warunki panujące w pomieszczeniu. Chrząszcz najlepiej rozwija się wtedy, gdy temperatura przekracza 10 stopni Celsjusza, a wilgotność powietrza utrzymuje się powyżej 50 proc.
Choć pustosz kradnik jest uznawany za szkodnika, jego działalność zwykle nie prowadzi do poważnych zniszczeń konstrukcyjnych. Mimo to właściciele domów, działek i budynków gospodarczych powinni zwracać uwagę na oznaki zawilgocenia oraz stan drewnianych elementów. To właśnie takie miejsca najczęściej przyciągają niepozornego chrząszcza.