Wojsko bierze w kamasze. Trzy kolory wezwań

Dodano:
Kolorowe skrzynki na listy Źródło: Unsplash / Philippe Murray-Pietsch
Karty mobilizacyjne wpadają jedna po drugiej do skrzynek na listy Polaków. Dlaczego armia wzywa właśnie teraz, skoro nic tragicznego się nie dzieje?

Mobilizacja wojskowa to przejście państwa z funkcjonowania w czasie pokoju na stan wojenny – nic takiego w Polsce się nie dzieje, ale Polacy dostają karty mobilizacyjne.

Nie wszystkie karty są takie same – różnią się kolorem pasków oraz ich znaczeniem:

  • czerwony pasek- dla żołnierza pasywnej rezerwy, zobowiązanego do stawienia się do czynnej służby wojskowej w przypadku ogłoszenia mobilizacji lub w czasie wojny.
  • zielony pasek – dla żołnierza pasywnej rezerwy, który zostaje powołany do czynnej służby wojskowej na podstawie karty powołania lub obwieszczenia.
  • niebieski pasek – karta mobilizacyjna przeznaczona dla pracowników resortu obrony narodowej oraz innych osób niebędących pracownikami tego resortu.

Grupa osób w pasywnej rezerwie to zaplecze armii. Trafiają do niej niemal wszyscy

Rezerwa pasywna to kategoria, do której trafia zdecydowana większość osób po przejściu obowiązkowej kwalifikacji wojskowej. Obejmuje Polaków z uregulowanym stosunkiem do służby (ale nie zawodowych zołnierzy), którzy w razie potrzeby mogą zostać powołani na ćwiczenia wojskowe lub do wojska w sytuacjach kryzysowych.

Właśnie oni otrzymują karty mobilizacyjne już w czasie pokoju. Dokument ten zawiera przydział mobilizacyjny, który wskazuje konkretne stanowisko służbowe lub funkcję wojskową przewidzianą dla danej osoby w strukturze jednostki na czas wojny.

Szeregowcy pozostają w pasywnej rezerwie do ukończenia 55. roku życia, a podoficerowie i oficerowie do ukończenia 63. roku życia.

Kto jest ciekawy, czy jego karta mobilizacyjna jest już w drodze, może się skontaktować z Wojskowym Centrum Rekrutacji, które prowadzi ewidencję osób objętych obowiązkiem wojskowym i może potwierdzić zarówno nadanie przydziału mobilizacyjnego, jak i wydanie karty moblizacyjnej.

Od wojska nie można się wymigać. Prawo przewiduje kary

Osoba powołana do czynnej służby wojskowej w czasie mobilizacji lub wojny ma obowiązek stawić się w wyznaczonym miejscu i terminie. Niewywiązanie się z tego obowiązku jest traktowane jako poważne naruszenie prawa.

Przepisy przewidują, że każdy, kto mimo otrzymania wezwania nie zgłosi się do służby w określonym czasie i miejscu, podlega karze pozbawienia wolności nie krótszej niż trzy lata.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...