Jedna zła decyzja i konflikt z sąsiadem gotowy. Wiele osób sadzi je zbyt blisko

Dodano:
Drzewa przy płocie Źródło: Unsplash / Gang Hao
Sadzenie drzew przy granicy działki wymaga rozwagi. Zbyt mały odstęp może skończyć się konfliktem z sąsiadem. Warto wiedzieć, jak i co sadzić.

Gdyby pokusić się o zbadanie najczęstszego powodu sąsiedzkich konfliktów, to drzewa byłyby z pewnością w ścisłym TOP 5. Rozrastające się nasadzenia są bowiem zmorą i przyczyną wielu międzysąsiedzkich kłótni.

Drzewa, które miały być ozdobą i zwiększać prywatność na posesji, stają się problemem wtedy, gdy zostaną posadzone zbyt blisko granicy działki. Po kilku czy kilkunastu latach niewielka sadzonka może zamienić się w kilkunastometrowe drzewo, którego korzenie zaczną ingerować w sąsiednią posesję, a korona skutecznie ograniczy dostęp do światła.

Choć ogólnopolskie przepisy nie wskazują jednej obowiązującej odległości od płotu, właściciele ogrodów powinni kierować się rozsądkiem i uwzględniać przyszłe rozmiary roślin.

Drzewa leśne wymagają największej ostrożności

Najwięcej problemów mogą sprawiać wysokie drzewa leśne. To właśnie one osiągają największe rozmiary i posiadają rozbudowane systemy korzeniowe. Specjaliści zalecają, aby takie gatunki sadzić co najmniej 3–5 metrów od granicy działki. W przypadku wyjątkowo ekspansywnych odmian bezpieczny odstęp może wynosić nawet około 6 metrów.

Szczególną uwagę warto zwrócić na gatunki, które najczęściej stają się źródłem sąsiedzkich sporów:

  • brzozy,
  • topole,
  • świerki,
  • sosny,
  • modrzewie,
  • dęby.
Problemem nie są wyłącznie opadające liście czy igły. Po latach korzenie mogą uszkadzać ogrodzenia, chodniki, a nawet podziemne instalacje. Dodatkowo rozłożyste korony często powodują silne zacienienie sąsiednich ogrodów.

Iglaki i tuje także mogą sprawić kłopot

Wielu właścicieli posesji uważa, że niewielkie iglaki nie stanowią zagrożenia. Tymczasem nawet popularne tuje po kilku latach mogą osiągnąć kilka metrów wysokości i znacząco zwiększyć swoją szerokość. Dlatego przed sadzeniem warto sprawdzić docelowe rozmiary wybranej odmiany.

Przyjmuje się, że niewielkie iglaki można sadzić około metra od granicy działki. Średnie drzewa wymagają zwykle 2–3 metrów odstępu, natomiast wysokie świerki czy sosny najlepiej umieszczać nawet 4–5 metrów od płotu.

To szczególnie ważne w przypadku żywopłotów. Początkowo młode tuje zajmują niewiele miejsca, ale z czasem zaczynają rozrastać się na sąsiednią posesję. W efekcie pojawiają się skargi dotyczące zacienienia, opadania igieł czy konieczności regularnego przycinania gałęzi.

Drzewa owocowe są mniej problematyczne, ale nie zawsze

Znacznie mniej kontrowersji budzą zwykle drzewa owocowe. Nie oznacza to jednak, że można sadzić je bez żadnych ograniczeń. W praktyce wielu właścicieli działek kieruje się zasadami znanymi z Rodzinnych Ogrodów Działkowych, choć formalnie nie obowiązują one na prywatnych posesjach.

Najczęściej przyjmowane odległości wynoszą:

  • 2 metry dla drzew karłowych i słabo rosnących,
  • 3 metry dla moreli i silniejszych drzew owocowych,
  • 5 metrów dla czereśni i orzecha włoskiego,
  • 1 metr dla krzewów owocowych,
  • 3 metry dla leszczyny.
Szczególnym przypadkiem pozostaje orzech włoski, który może osiągać imponujące rozmiary i skutecznie zacieniać okolicę.

Warto pamiętać, że sąsiad ma prawo zatrzymać owoce, które spadną na jego działkę, dlatego tego typu nasadzenia rzadziej stają się przedmiotem konfliktów.

Kiedy sąsiad może mieć pretensje?

Brak sztywnych limitów dotyczących wysokości drzew nie oznacza pełnej dowolności. Właściciel nieruchomości powinien korzystać ze swojego prawa w taki sposób, aby nie utrudniać korzystania z sąsiednich działek. Taką zasadę przewiduje art. 144 Kodeksu cywilnego.

W praktyce problemy zaczynają się wtedy, gdy drzewo:

  • nadmiernie zacienia ogród lub dom sąsiada,
  • zrzuca liście, owoce albo igły na sąsiednią posesję,
  • wypuszcza gałęzie poza granicę działki,
  • uszkadza korzeniami chodniki, ogrodzenia lub instalacje,
  • stwarza ryzyko przewrócenia się podczas silnego wiatru.

Dlatego przed posadzeniem drzewa warto spojrzeć na ogród nie tylko z perspektywy najbliższego sezonu, ale również kolejnych 10 czy 20 lat. To, co dziś wygląda niepozornie, za kilka lat może stać się źródłem kosztownego i długotrwałego konfliktu sąsiedzkiego.

Źródło: Infotuba.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...