Gołębie nie dają spokoju? Ten trik działa od razu
Gołębie na balkonach to problem, z którym zmaga się wielu mieszkańców miast – w tym również i ja. Moja walka z nimi trwa od dawna. Pisałam już wcześniej o różnych metodach odstraszania, w tym o wykorzystaniu białego koloru, który ma zniechęcać ptaki. Teraz wracam do tematu, bo problem wraca jak bumerang – szczególnie w sezonie wiosenno-letnim. Gołębie na balkonie potrafią skutecznie uprzykrzyć życie mieszkańcom miast.
Dlaczego ptaki wybierają balkony?
Gołębie traktują balkony w blokach jak bezpieczne, osłonięte miejsca do odpoczynku i budowy gniazd. Szukają przede wszystkim przestrzeni chronionej przed wiatrem i deszczem, a także łatwego dostępu do resztek jedzenia.
Ich obecność to jednak nie tylko „ptasi problem estetyczny”. Zanieczyszczone balustrady, odchody, niszczenie roślin oraz nieprzyjemny zapach to codzienność wielu mieszkańców miast.
W skrajnych przypadkach może pojawić się również ryzyko przenoszenia chorób, dlatego temat odstraszania ptaków wraca regularnie.
Ruch i światło – najprostszy sposób na odstraszanie
Jednym z najczęściej polecanych rozwiązań są elementy, które poruszają się na wietrze i odbijają światło. Gołębie nie lubią nagłych błysków oraz nieprzewidywalnych bodźców.
Do najpopularniejszych metod należą:
- wiatraczki i dzwoneczki zawieszone przy balustradzie,
- paski folii lub taśmy odblaskowe,
- stare płyty CD odbijające światło,
- metaliczne wstążki poruszające się na wietrze.
Takie rozwiązania są tanie, łatwe do zamontowania i nie ingerują w konstrukcję budynku, a przy regularnym stosowaniu mogą ograniczyć wizyty ptaków.
W skrajnych przypadkach, gdy te metody zwiodą możemy zdecydować się na zabezpieczenie przestrzeni balkonu przed ptakami.
Tych roślin nie lubią gołębie
Alternatywą dla „technicznych” odstraszaczy są rośliny o intensywnym zapachu. Gołębie nie przepadają za aromatem takich ziół jak lawenda, mięta czy rozmaryn. Dodatkowo zyskujemy też praktyczny efekt – świeże zioła do kuchni i bardziej zieloną przestrzeń.
Warto jednak pamiętać, że gołębie są objęte ochroną, dlatego działania muszą być zgodne z prawem. Szczególnie w okresie lęgowym nie wolno usuwać gniazd z jajami lub pisklętami.
Moim zdaniem najlepsze efekty daje łączenie metod – roślin, dźwięku i elementów odblaskowych – zamiast jednego rozwiązania.