Na badania ze swoimi bateriami? To wbrew prawu

Dodano:
Badanie metodą Holtera Źródło: Wikimedia Commons / K6ka / Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0
Kto powinien kupować baterie do urządzeń medycznych, które pacjentom wydaje przychodnia albo szpital? Ministerstwo Zdrowia i NFZ znają prawidłową odpowiedź.

Monitorowanie pracy serca metodą Holtera jest nieinwazyjne i służy do wykrywania zaburzeń rytmu serca, wad przewodzenia oraz wahań ciśnienia w warunkach codziennych, czyli w domu, w czasie pracy lub w trakcie innych zajęć. Jednak chorynajpierw musi zgłosić się do szpitala lub przychodni po odbiór urządzenia, które będzie działać przez 24 lub 48 godzin w trybie ciągłym – dzięki bateriom.

Okazuje się, że wiele placówek wymaga od pacjentów przyniesienia własnych, odpowiednich do typu urządzenia baterii.

Baterie kością niezgody w placówkach medycznych

– Byłam zaskoczona. W końcu to jest badanie robione na NFZ i pacjent nie powinien ponosić żadnych kosztów – mówiła w rozmowie z „Faktem” chora pacjentka z Poznania. Na dodatek obligatoryjnie trzeba kupić baterie droższe, czyli alkaiczne. Mimo, że nie ulegają wyczerpaniu przy zwracaniu urządzenia baterie nie są zwracane. – Mogłabym je jeszcze przecież w pilocie do telewizora wykorzystać – twierdzi pacjentka.

– To niezgodne z przepisami – wyjaśnia na łamach dziennika Marta Żbikowska-Cieśla z wielkopolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Placówki medyczne ryzykują kary od NFZ. Wystarczy skarga pacjenta

W rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej jest konkretny i jasny zapis: „Świadczeniodawca jest obowiązany zaopatrywać się we własnym zakresie w leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyroby medyczne i inne materiały konieczne do wykonania świadczenia na podstawie umowy”.

To oznacza, że szpitale lub przychodnie powinny zapewnić pacjentom w pełni sprawny sprzęt potrzebny do wykonania badania w ramach świadczeń gwarantowanych. – Nie mają prawa żądać od pacjenta kupowania baterii do aparatu. W przeciwnym wypadku nie wywiązują się z umowy zawartej z Narodowym Funduszem Zdrowia - stawia sprawę jasno Marta Żbikowska-Cieśla.

A jeśli pacjent wyśle w tej sprawie skargę, może być ona powodem wszczęcia postępowania wyjaśniającego z ewentualnymi konsekwencjami, np. pouczeniem i wezwaniem do zaprzestania praktyk niezgodnych z OWU czy nałożeniem kar umownych.

Źródło: Fakt
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...