Zaraz będzie znacznie drożej. Nowe stawki opłat komunikacyjnych
Nowe stawki kierowcy zawdzięczają samorządom, w tym w tym Związkowi Powiatów Polskich (ZPP) oraz Ogólnopolskiemu Stowarzyszeniu Szefów Wydziałów Komunikacji (OSSWK). To urzędy domagały się znaczącego podniesienia opłat za rejestrację pojazdów i wydanie prawa jazdy tłumacząc je wzrostem kosztów produkcji dokumentów.
Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych (PWPW) co roku waloryzuje ceny druków o wskaźnik inflacji, ale ceny za dowód rejestracyjny i tablice nie zmieniły się od ponad 20 lat, a za prawa jazdy – od 12 lat.
Rejestracja samochodu będzie kosztować nawet 190 zł
– W poprzednich latach koszt zakupu druków i tablic stanowił około 21 proc. opłaty ponoszonej przez obywatela. Obecnie udział ten wynosi już około 64 proc. Z pozostałych środków urzędy muszą finansować wynagrodzenia, utrzymanie biur oraz media – wyliczał dokładnie Bartosz Pelczarski, prezes OSSWK, cytowany przez dziennik.pl.
Z nowych przepisów wynika, że opłaty mają wzrosnąć o 15,41 proc. Opłata za wydanie prawa jazdy ze 100 zł wzrośnie do 115,50 zł, a wydanie międzynarodowego prawa jazdy zdrożeje do 40,50 zł. To nie koniec wydatków. Do puli należy także doliczyć koszt zdjęcia (około 50 zł) oraz badań lekarskich (200 zł), jeśli są wymagane.
Opłata za wtórniki zdrożeje o połowę
Dowód rejestracyjny wkrótce będzie kosztował 62,50 zł, a nie 54 zł jak dotąd. Pozwolenie czasowe też zdrożeje – z 13,50 zł na 16 zł. Zwyczajne tablice rejestracyjne podrożeją do 92,50 zł z 80 zł, ale indywidualne tablice rejestracyjne zdrożeją z 1000 zł do 3000 zł. Tablica motocyklowa będzie kosztowała 46,50 zł zamiast 40 zł, a motorowerowa – 35 zł zamiast 30 zł.
O połowę droższe będzie także wydanie wtórnika jednej tablicy rejestracyjnej. Kierowcy zapłacą 100 proc. opłaty za każdą tablicę zamiast jak dotąd – 50 proc. ceny.
Zdaniem urzędników, zaproponowane podwyżki są niewystarczające i powinny być powiązane ze wzrostem średniego wynagrodzenia. Wtedy opłata za rejestrację samochodu wynosiłaby 645 zł, a za prawo jazdy - około 276,79 zł. Na to resort infrastruktury się jednak nie zgodził.