Marcowa zmiana czasu to „szok” dla serca. Ekspert mówi wprost
Pierwsza w tym roku zmiana czasu już w najbliższy weekend. Przestawiamy zegarki w nocy z soboty 28 marca na niedzielę 29 marca. Oznacza to, że o godzinie 2:00 wskazówki przesuną się od razu na 3:00, a więc tej nocy będziemy spać o godzinę krócej. Choć dla wielu to tylko „krótsza noc”, dla organizmu to poważne zaburzenie rytmu dobowego.
Jak uniknąć wiosennego jet lagu?
Zdaniem ekspertów, marcowa zmiana czasu to jeden z najtrudniejszych momentów w roku dla naszego zegara biologicznego. Wskazują, że jedna godzina snu mniej to realne obciążenie dla organizmu Choć wydaje się, że 60 minut to niewiele, nagłe skrócenie snu wywołuje w naszym ciele szok. Dlaczego? Okazuje się, że to właśnie czas zimowy jest dla człowieka czasem fizjologicznym i naturalnym, podczas gdy czas letni został wprowadzony sztucznie.
– Przejście na czas letni wiąże się ze skróceniem snu o około 40 do 60 minut, co prowadzi do ostrego zaburzenia rytmu dobowego. W ramach Sleep Awareness Month głośno mówimy o tym, że nasz organizm to precyzyjny mechanizm, który źle znosi takie nagłe przesunięcia – tłumaczy dr n.med. Mikołaj Gwardys z Senare Centrum Medycyny Snu.
W marcu rośnie ryzyko zawału serca rośnie
Eksperci zwracają uwagę, że w pierwszych dniach po zmianie czasu rośnie ryzyko incydentów kardiologicznych, w tym zawału serca. Potwierdzają to badania publikowane w międzynarodowych czasopismach naukowych, które pokazują, że zaburzenie rytmu dobowego może negatywnie wpływać na układ krążenia.
Naukowcy wskazują, że organizm zmuszony do wcześniejszego funkcjonowania działa wbrew swojemu biologicznemu zegarowi, co może nasilać tzw. efekt wybudzenia.
To właśnie poranne „wyrwanie” ze snu i nagła aktywność bywają dodatkowym stresem dla serca oraz naczyń krwionośnych.
Jak przygotować organizm do zmiany czasu?
Specjaliści podkreślają, że odpowiednie przygotowanie może złagodzić skutki przejścia na czas letni i pomóc szybciej wrócić do równowagi. Warto wdrożyć pięć prostych zasad:
- Metoda 15 minut – już kilka dni wcześniej dobrze jest kłaść się spać codziennie o 15 minut wcześniej, by stopniowo przyzwyczaić organizm do nowego rytmu.
- Poranne światło – kontakt z naturalnym światłem zaraz po przebudzeniu pomaga szybciej ustawić zegar biologiczny i ograniczyć senność.
- Higiena cyfrowa – wieczorem warto ograniczyć scrollowanie i media społecznościowe, bo pobudzają mózg i utrudniają zasypianie.
- Lżejszy wysiłek – w pierwszych dniach po zmianie czasu lepiej odpuścić bardzo intensywne treningi i dać organizmowi czas na adaptację.
- Poranny ruch – lekkie ćwiczenia lub spacer rano mogą pomóc szybciej zsynchronizować rytm dobowy.