Urlop w niższej cenie. Przeceny wakacyjnych wyjazdów 2026
Biuro podróży Itaka w opublikowanym w sieci oświadczeniu przeprosiło „wszystkich klientów, którzy zostali dotknięci” sytuacją związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Uruchomiło też oficjalną procedurę zwrotu pieniędzy dla klientów, którzy nie mogli zrealizować swoich zaplanowanych już wyjazdów. Jest to możliwe dzięki Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu (UFG), który aktywował Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP).
Biura Rainbow i Exim Tours również odwołują wyjazdy na Bliski Wschód, co jest bezpośrednim skutkiem eskalacji konfliktu w regionie i problemów w ruchu lotniczym. Bezpośrednim powodem są także ograniczenia ruchu lotniczego w Zatoce Perskiej.Ceny wielu wycieczek spadły nawet do poziomu kilkuset złotych.
Spada zainteresowanie także krajami oddalonymi od konfliktu
Ministerstwo Spraw Zagranicznych przestrzega przed wyjazdami w rejon konfliktu. Ale już widać, że spadło także zainteresowanie wakacjami w Egipcie czy Turcji, które nie są zagrożone bezpośrednimi działaniami wojennymi. Nie są również objęte ostrzeżeniami MSZ, poza terenami Turcji graniczącymi z Irakiem, Iranem i Syrią.
Mimo to, według danych serwisu Fly.pl, w ciągu jednego tygodnia liczba rezerwacji w tych wakacyjnych kierunkach zmniejszyła się nawet o 50 procent, a ceny wakacji w tych kierunkach zaczęły szybko spadać. Obecnie tygodniowe wyjazdy można znaleźć w ofertach biur podróży nawet za kilkaset złotych, co jeszcze niedawno było praktycznie nieosiągalne. Tygodniowy wyjazd all-inclusive do Turcji dla dwóch osób w cenie 4 tys. zł zamiast 7 tys. zł, lub tydzień na Cyprze z pełnym wyżywieniem za 5 tys. zł, zamiast 8,6 tys. zł
Rośnie zainteresowanie Polską
W tym samym czasie rośnie popularność wyjazdów do krajów Europy Południowej, takich jak Hiszpania czy Włochy. Wakacje na Wyspach Kanaryjskich, w Grecji, Egipcie i w Bułgarii zdrożały od 80 zł do prawie 200 złotych. Największy wzrost średnich cen wycieczek Traveldata odnotowała w ofertach wyjazdów do Portugalii – o 363 złote, na Sardynię – o 325 złotych, i na Costa del Sol – o 303 złote.
Jak wynika z danych serwisu nocowanie.pl, rośnie także zainteresowanie wakacyjnymi noclegami w Polsce. Największą popularnością tradycyjnie cieszą się miejscowości nadmorskie oraz regiony górskie, które dla wielu osób stanowią bezpieczną alternatywę dla dalszych podróży.