Grupowe zwolnienia. Pracę znowu straci w Polsce tysiące osób
Pod koniec 2025 roku wiele polskich firm zapowiedziało grupowe zwolnienia. Zgłoszono ich do urzędów pracy ponad 97,6 tys., najwięcej od globalnego kryzysu finansowego z lat 2008-2009 i trzy razy tyle, ile w 2024 roku – podał dziennik „Rzeczpospolita”.
Dla ekspertów niepokojące jest to, że takie zamiary mają przedsiębiorstwa zlokalizowane na terenie całej Polski, zarówno duże, jak i małe firmy rodzinne, działające w różnych branżach – od IT do produkcji.
Chęć zakupu samochodów jest za mała
Zamiar już wprowadziło w życie wiele firm z różnych branż: Poczta Polska, PKP Cargo, Black Red White, Beko, Henkel, Eko-Okna, Fujitsu Technology Solutions, HSBC, Heineken, Shell, Eurocash, Carrefour, Castorama, Makro, Aldi Nord.
Do organizacji związkowych działających w FCA Poland S.A. w styczniu trafiło zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych w fabryce w Tychach. Pracodawca planuje zwolnienie 320 pracowników. Przyczyną jest utrzymujący się spadek popytu na samochody produkowane przez FCA Poland oraz brak perspektyw poprawy sytuacji na rynku motoryzacyjnym w najbliższym czasie. Zwolnienia mają objąć zarówno pracowników produkcyjnych, jak i administracyjnych, we wszystkich grupach zawodowych. Już wiadomo, że pracę stracą najpóźniej do 30 kwietnia 2026 roku.
Spadający popyt na meble
Od dekad współpracujący z siecią IKEA producent mebli Zorka z Jeleniej Góry również zapowiedział zwolnienia grupowe. W styczniu 2026 roku wypowiedzenia już otrzymały 132 osoby, a do końca czerwca pracę w fabryce ma stracić łącznie 233 pracowników. Spółka tłumaczy decyzję gwałtownym spadkiem zamówień i pogorszeniem wyników finansowych.
Producent mebli Black Red White już w 2025 roku rozpoczął cięcie etatów. Docelowo pracę ma stracić około 800 osób we wszystkich lokalizacjach spółki. Największa fala zwolnień planowana jest do marca 2026 roku. Dotknie serwisantów i pracowników fabryki.
Pracownikom zwalnianym grupowo w firmach zatrudniających minimum 20 osób przysługuje odprawa pieniężna zależna od stażu pracy:
- 1-miesięczna (staż < 2 lat),
- 2-miesięczna (2-8 lat),
- 3-miesięczna (ponad 8 lat).
Maksymalna kwota odprawy w 2026 roku wzrośnie do 72 090 zł – to 15-krotność prognozowanego minimalnego wynagrodzenia.