Wybierz lokalizację
Zrób zdjęcie - wygraj iPoda z HolidayCheck.pl
Zrób zdjęcie i wyślij MMSemWyślij temat!
Newsletter

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz e-mail:

Dane teleadresowe

AWR WPROST
ul. Domaniewska 39a
02-676 Warszawa
tel. (22) 529 11 69
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl

Dopalacze na cenzurowanym

14 lutego 2009, 21:48 Komentarzy: 2 | Ocena: 4.33 (3 głosy)

Autor: K.LP

Przyjęło się w że co nie jest zabronione w prawie to jest legalne. Z tego faktu korzystało między innymi dużo sklepów z tak zwanymi „dopalaczami”. Dla niewtajemniczonych dopalacze to BZP/TMFPP i inne kombinacje chemiczne, roślinne oraz podobne temu typy substancje psychoaktywne sprzedawane w sklepach internetowych powstałych w Polsce w latach 2007-2009. Ogólnie „dopalacze” mają działanie odurzające, czyli działają na człowieka podobnie jak narkotyki.

Dopalacze na cenzurowanym
Jeden z najbardziej kontrowersyjnych dopalaczy to benzylopiperazyna (BZP) o działaniu zbliżonym do amfetaminy. Pierwszym ze sklepów rozprowadzających w Polsce wspomniane środki powstał w Łodzi.
Popularność dopalaczy powoduje że dużo jest głosów przeciwko ich delegalizacji. Głównym argumentem jest to, iż na rynku obecne są legalne środki (alkohol, wyroby tytoniowe) także nie będące obojętnymi dla zdrowia. Argumenty te przegrywają jednakże z faktem że środki te na pewno nie są bezpieczne, potrafią uzależnić. Natomiast sklepy sprzedające tego typu używki nie pomagają sobie często szerząc poglądy iż dopalacze służą do celów kolekcjonerskich. Reklamuje się je także jako wspaniałą alternatywę dla tak zwanych twardych narkotyków, jako środki pozwalające odprężyć się i wprowadzić doskonały nastrój. Nie ma jednak wątpliwości iż środki te działają szkodliwie na organizm przez co niszczą go.
Akcja na rzecz delegalizacji dopalaczy łączyła się z kampanią mającą na celu zabronienie sprzedaży nie tylko wspomnianej wcześniej benzylopiperazyny, lecz także pozostałych piperazyn. 12 lutego odbyło się w polskim Sejmie głosowanie związku z tym. Za uchwaleniem zakazu było 404 posłów, przeciwnych - 5, a 2 wstrzymało się od głosowania. Tak więc prawie wszyscy obecni na sali poparli nowe ograniczenia. Niestety ich decyzja jest sprzeczna z unijnym prawem i może zostać w przyszłości unieważniona. Trzeba wspomnieć iż w państwach takich jak Holandia dopalacze nie są zabronione, jednakże politycy nie zaprzeczają że w związku z tym mają dużo problemów. Polscy posłowie jak rzadko byli zgodni iż substancje te są szkodliwe oraz co więcej stwarzają realne ryzyko przejścia na inne narkotyki, dlatego za wszelką cenę muszą być zdelegalizowane.
Decyzja o delegalizacji dopalaczy zdaje się pozytywną reakcją polskiego rządu na niekontrolowane rozprowadzanie środków odurzających. Sklepy, zmuszone do zmiany swojego asortymentu z pewnością będą odwoływać się od decyzji. To, czy będą mieć poparcie zależy tylko od nas.

Tagi: dopalacze narkotyki

Dodaj do ulubionychWyślij znajomemuZgłoś naruszenie regulaminu

Komentarze (2)

  • 1)
    Lord Belfegor

    Lord Belfegor15 lutego 2009, 14:12


    Ja jestem przeciw delegalizacji. To, że alkohol i nikotyna są legalne, a taka marihuana i amfetamina już nie wynika tylko i wyłącznie z uwarunkowań kulturowych, nie z ich faktycznej szkodliwości. Czas żeby rząd odstawił hipokryzję na półkę.

  • 2)
    K.LP

    K.LP15 lutego 2009, 14:40


    Uwarunkowania kulturowe czy nie, mniejsza z tym. Smutny jest fakt iż często właściciele funshopów wykorzystują niewiedzę ludzką i zachwalają dopalacze jak już wspomniałam jako alternatywe dla narkotykow lub mówią że ich produkty slużą do celów kolekcjonerskich. A to już jest wprowadzanie w błąd. Większość z nas zdaje sobie sprawę z szkodliwości używek jak papierosy czy alkohol.


RSSArtykuły | Wydarzenia


© 2007 AWR Wprost

Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Janmedia Interactive

Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System