Wybierz lokalizację
Zrób zdjęcie - wygraj iPoda z HolidayCheck.pl
Zrób zdjęcie i wyślij MMSemWyślij temat!
Newsletter

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz e-mail:

Dane teleadresowe

AWR WPROST
ul. Domaniewska 39a
02-676 Warszawa
tel. (22) 529 11 69
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl

URODZINY ........

7 lutego 2009, 09:56 Komentarzy: 2 | Ocena: 3.67 (3 głosy)

Autor: Jurek Krawczyk

... MERZE NASZE MERZE, BUNDZMA CEBE WIERNIE STRZEJC, MAMY REZKŁAZ CE ŁETRZYMAC, ŁELBO NA DNIE TWOJEM LEC, ŁELBO NA DNIE Z HŁENORAM LEC Z HŁENORAM LEC, LEC Z HŁENORAM LEC ......

                     URODZINY ........
Odważyłem się pod karą utraty gardła - FONETYCZNIE zapisać fragment pieśni hymnicznej. Po KASZEBSZCZI.... Autorem i jednocześnie kompozytorem, przedwojennego szlagieru, jest kapitan Adam Kowalski. Za małolactwa mego w harcerstwie - śpiewaliśmy rytmiczną, marszową piosenkę, ku czci NASZEGO MIASTA, na każdej zbiórce, akademii czy biwaku. Wierząc głęboko w dziecięco-młodzieńczej naiwności, że tak własnie będzie. I obronimy nasze miasto, powstałe z MORZA i z MARZEŃ .... Za trzy, niespełna dni - GDYNIA i GDYNIANIE - obchodzić będą 83. URODZINY MIASTA. 10 lutego 1926 roku - rozporządzeniem Rady Ministrów GDYNIA otrzymała prawa miejskie. Wcale nie przez przypadek w tym dniu właśnie. Zaledwie sześć lat wczesniej generał Józef HALLER - DOKONAŁ ZAŚLUBIN POLSKI z MORZEM. 10 LUTY to nie tylko Święto Gdyni. 10 lutego to jedna z najważniejszych ulic centrum miasta. Prostopadła do Świętojańskiej. A Świętojańską znają nawet na Majorce... Młode miasto a więc i URODZINKI MIKROSKOPIJNE. Gdzie tam mojej Gdyni do tysiącletnich fortyfikacji KRAKOWA ... ZAMCZYSKA na WAWELU, czy BARBAKANU ... SMOKA, też ani widu ani słychu.. Za to w środku miasta, pośród tysięcy samochodów, przechodniów, z jesienią zawsze napotykam, wędrujące wieczorową porą, po trawnikach - JEŻE. Kiedyś Gdynia była miastem nijakim, szarym, nawet powiedziałbym: socjalistycznie brudnym i zaniedbanym. Ale kiedyś myślałem,że tak musi być. Że taki standard. Okazało się wprost przeciwnie. Przez lat, niespełna dwadzieścia, z dnia na dzień miasto wypiękniało, tak jakby zadziałała różdżka dobrotliwego Czarodzieja. Nowe gmachy, z na wskroś nowoczesnymi elewacjami. Nowe ulice. Węzły komunikacyjne. Jak grzyby po deszczu, wyrastają restauracyjki, puby i kawiarenki. Z okna widzę najnowszy obiekt - prawie pięćdziesięciopiętrowy SEE TOWERS - i cieszę się jak sztubak, gdy z tygodnia na tydzień przybywa coraz więcej światełek w oknach. W planach zagospodarowania przestrzennego - jeszcze powstać mają takie cztery. Jeszcze wyższe! Koniec świata jak powiedziałaby moja Babcia. Życząc mojej Gdyni co najmniej TYSIĄCA LAT w spokoju i dobrobycie, kontestuję z odrobiną dyskomfortu, że aż żal będzie umierać ......

Dodaj do ulubionychWyślij znajomemuZgłoś naruszenie regulaminu

Komentarze (2)

  • 1)

    Pawel Chojnacki8 lipca 2009, 20:17


    "...żadna siła, żadna burza nie odbierze Gdyni nam..."
    Piękny artykuł.
    Chojnaś z Sopotu.

  • 2)

    małgorzata k-m3 lutego 2010, 20:07


    ...zgadzam sie z P. Chojnackim


RSSArtykuły | Wydarzenia


© 2007 AWR Wprost

Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Janmedia Interactive

Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System