Wybierz lokalizację
Zrób zdjęcie - wygraj iPoda z HolidayCheck.pl
Zrób zdjęcie i wyślij MMSemWyślij temat!
Newsletter

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz e-mail:

Dane teleadresowe

AWR WPROST
ul. Domaniewska 39a
02-676 Warszawa
tel. (22) 529 11 69
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl

"Biały Rycerz" Top Gear ujawniony!

23 czerwca 2009, 23:15 Komentarzy: 0

Autor: Bezet

Jest parę rzeczy, na które czekamy obgryzając paznokcie. Losowanie lotka, wyniki euro-wyborów czy 6542- odcinek Mody na Sukces. Jednak jedną z większych motoryzacyjnych zagadek ostatnich lat jest postać ubrana na biało z charakterystycznych białym kaskiem. Jego imię to "The Stig".

"Biały Rycerz" Top Gear ujawniony!
Od lat spekulowano, od lat paparazzi wnikliwie śledzili białego bohatera najpopularniejszego programu moto na Świecie Top Gear. Wiadomo, że wykręcał świetne czasy na sławnym torze programu, wiadomo też, że testował dla "wielkiej trójcy" najpiękniejsze, najszybsze i najtrudniejsze do okiełznania bryki. To znacznie zawężą krąg poszukiwań, ale wybór wyśmienitych kierowców i tak jest przeogromny. W zeszłym roku Świat obiegła sensacyjna wiadomość, dziennikarze i paparazzi byli pewni, że zagadkę rozwikłali - tajemniczym super-kierowcą jest były angielski kierowca rajdowy Ben Collins. W jednym z wywiadów, znany z ciętego języka i kontrowersyjnego humoru Jeremy Clarkson przyznał, iż jest pewien, że pod białą maską kryje się arcybiskup Desmond Tutu.

Jednak nutka niepewności nadal wisiała w powietrzu. Wisiała, bo już wszystko stało się jasne. W pierwszy odcinku 13-serii kultowego programu, zaproszony przez Jeremy'ego Stig ściągnął maskę. Ku zdumieni wszystkich obecnych na sali oraz całej rzeszy wiernych telewidzów okazało się, że zagadkową postacią jest...Michael Schumacher. Najlepszy w historii kierowca formuły 1, na sportowej emeryturze chwycił się chyba najbardziej wyśnionego zajęcia dla fanów motoryzacji- testowania nowiutkich modeli Ferrari. Jak się okazuje, byłem mistrzowi świata nadal brakuje adrenaliny, prędkości i najlepszych aut - bo chyba nie pieniędzy. Na to Schumi raczej narzekać nie powinien. Pomimo, iż nie jest aktywnym sportowcem, jego konto co roku zasila kwota przynajmniej 60mln dolarów (Forbes).

Wspaniale, że wielka zagadka została rozwiązana. Nachodzi mnie jednak jedna czarna myśl. Nikt nigdy oglądając Top Gear nie powie "o Stig!" tylko, "aaaaa...dobre czasy bo to Schumi...". Według mnie, odejmie to programowi sporo uroku, bo któż podziwiając wyczyny tajemniczego kierowcy, nie myślał "ciekawe kto to?!" albo "to na pewno kobieta!"? Będzie nam tego brakowało, na pewno. Ale śledząc zwariowane pomysły Clarksona, May'a i Hammonda można spodziewać się wielu nowych i nowych atrakcji. Miłego oglądania!

Tagi: stig schumacher gear schumi michael the top

Dodaj do ulubionychWyślij znajomemuZgłoś naruszenie regulaminu

Komentarze

Artykuł nie posiada komentarzy.


RSSArtykuły | Wydarzenia


© 2007 AWR Wprost

Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Janmedia Interactive

Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System