Konsument -to w dzisiejszych czasach synonim człowieka, chcącego podejmować świadome, racjonalne decyzje. Człowieka, który chce, aby jego wybory niosły korzyści nie tylko jednostkowe, ale służyły także innym. Niestety, szczytne hasło „Kupuj polskie” dla wielu konsumentów okazało się zbyt „drogie” do zrealizowania. Czy stając przed półką w supermarkecie pozostaje nam już jedynie kierować się wszechobecną promocją?

źródło: http://www.liverpool.com/asset s/_files/images/feb_09/liv__12 35637116_Fairtrade_Goods.jpg
Ostatnio bardzo modne stało się hasło, które z czasem zaczęto utożsamiać z jeśli nie jedyną, to z pewnością najważniejszą receptą na ujawniający się także w naszym kraju kryzys finansowy. ‘Kupuj polskie’, slogan firmujący tzw. patriotyzm zakupowy to idea szczytna i potrzebna. Zakłada ona, że wybierając towary produkowane w Polsce, co więcej- przez polskich przedsiębiorców, można znacznie wspomóc krajową gospodarkę i tym samym przyczynić się do zmniejszenia bezrobocia. Niestety, fakt jest faktem- wielu z nas, po porównaniu cen polskich i zagranicznych produktów – szybko rezygnuje z tak otwartego manifestowania miłości do ojczyzny i sięga po produkty naszych zarówno dalekich i bliższych sąsiadów. Jak się okazuje, wspomniany już patriotyzm, zwany fachowo etnocentryzmem konsumenckim, nie zawsze ma korzystny wpływ na krajową gospodarkę. Ludzie, którzy są zmuszeni płacić więcej za „narodowe” produkty, ograniczają ich ilość. Tym samym działanie, które miało podbudować polską gospodarkę, wyraźnie jej szkodzi.
Ekonomia pandemii -
czytaj na Blogbox.com.pl.
Czy jednak fakt, że rzeczywistość niekiedy przymusza nas do rezygnacji z wspierania polskiego rynku handlowego oznacza, że powinniśmy biernie poddawać się wpływom zagranicznych producentów i bez ograniczeń korzystać z ich bogatej, niezwykle różnorodnej oferty? Istnieje sposób na to, aby z manipulowanego reklamową perswazją, poddanego wpływom promocji i niezliczonych „okazji” biernego nabywcy, zmienić się w świadomego, dumnego ze swych wyborów konsumenta. „Beat the Drum!” - to hasło tegorocznej odsłony odbywającego się od 2001 roku Światowego Dnia Sprawiedliwego Handlu. Od tego czasu, zwykle w drugą sobotę maja organizowane są różnego rodzaju akcje, podejmowane w imię solidarności i współpracy północnej i południowej półkuli naszego globu. Jak się bowiem okazuje, czasem zamiast jednostronnej pomocy, większe efekty przynosi wzajemna współpraca i uczciwa wymiana, na której skorzystać mogą obie strony.
Sprawiedliwy Handel to ruch społeczny, którego celem jest kreowanie właściwych postaw konsumenckich, mających pozytywnie wpływać na poprawę sytuacji mieszkańców krajów rozwijających się, a co więcej promować zrównoważony rozwój. Dzięki temu producenci otrzymują od partnerów handlowych nie tylko korzystne ceny, ale także olbrzymie wsparcie, aby mogli prowadzić działalność w sposób zrównoważony i bezpieczny zarówno dla ludzi jak i środowiska. Tym samym konsumenci mają nie tylko możliwość podejmowania świadomych decyzji, dotyczących dokonywanych na co dzień zakupów, ale też gwarancję, że ludzie, którzy pracowali przy wytworzeniu kupowanych produktów byli uczciwie traktowani oraz wynagradzani, co dla świadomych konsumentów nie jest rzeczą obojętną. Sprzedaż produktów Fairtrade odbywa się różnymi sposobami. Dostępne są one głównie w dużych sieciach handlowych, supermarketach, sklepach z żywnością ekologiczną, specjalnych kawiarniach, tzw. Sklepach Świata czy też po prostu sklepach internetowych.
W naszym kraju obchody Światowego Dnia Sprawiedliwego Handlu są organizowane w siedmiu miastach: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Toruniu, Łodzi, Gdańsku oraz Lublinie.
W Krakowie (9.05) impreza odbędzie się po raz trzeci. Organizatorzy przygotowali w tym celu ciekawe rozrywki. Dzień rozpocznie się oficjalnym Śniadaniem Fairtrade w Coffee Tribeca, które przewidziano na godzinę 10. Świetna lokalizacja (Rynek Główny 27) i wyjątkowa atmosfera miejsca sprawia, że na co dzień lokal jest przepełniony. Tym razem jednak będzie można tutaj nie tylko spokojnie usiąść ale i „sprawiedliwie” zjeść. Podczas śniadania możliwa będzie degustacja produktów, opatrzonych certyfikatem Sprawiedliwego Handlu, w tym kawy, herbaty, czekolady. Klasyczne wnętrze w stylu amerykańskich kawiarenek, bogaty wybór kawy, a w czasie degustacji możliwość zapoznania się z działaniem systemu Sprawiedliwego Handlu w Polsce i na świecie. Dodatkową atrakcją będzie także pokaz slajdów, prezentujących zdjęcia z krajów Globalnego Południa.
Drugie śniadanie przewidziano na godzinę 12. Ta część z kolei odbędzie się w Cafe Rękawka (ul. Brodzińskiego 4b) i potrwa do godz. 14. Miłośnicy jedzenia nie muszą się obawiać, że ominie ich pora obiadowa, gdyż kawiarnia ta serwuje nie tylko smaczną, paloną na miejscu kawę (certyfikowaną oczywiście znakiem Fairtrade), mrożoną herbatę, ale także pyszne ciasta, lekkie przekąski, desery czy kanapki. Zdobiące ściany zdjęcia z podróży po Afryce, sprzyjają przewidzianej tematyce. Przed lokalem natomiast - Fairtrade’owa sesja fotograficzna dla chętnych.
Ponadto osoby, które interesują się ideą sprawiedliwego handlu, bądź też zainteresują się nią po 9 maja i po degustacji pysznych produktów, oferowanych podczas imprezy- powinny zajrzeć także na stronę internetową www.ekonsument.pl/spacerownik. Znaleźć tu można ciekawe informacje na temat tego, gdzie zakupić zdrową, ekologiczną żywność, naturalne kosmetyki, ubrania, książki, produkty ręcznie robione, towary „z drugiej ręki” czy też produkty dla dzieci. W Polsce istnieje także kilka sklepów internetowych, które oferują szeroki asortyment tego rodzaju towarów. Przegląd oferty pokazuje, że wspierając ideę Sprawiedliwego Handlu możemy wesprzeć także... nasze kieszenie.
Być może udział w imprezie sprawi, że robiąc zakupy mimowolnie zaczniemy szukać na produktach znaku Fairtrade. To gwarancja, że zakupy włożone do koszyka, zostały wyprodukowane z poszanowaniem praw pracowników, kobiet, dzieci, a także rzecz jasna- środowiska.