Królowa może być tylko jedna, czyli Barca podbija Rzym
28 maja 2009, 18:43 Komentarzy: 9 |
Ocena: 4.00 (2 głosy)
Autor: Damar
FC Barcelona pewnie pokonała Manchester United 2:0 podczas finału Ligi Mistrzów w Rzymie. Tym samym drużyna Guardioli zgarnęła wszystko co było możliwe, bo zdobyła w tym sezonie mistrzostwo kraju, Puchar Hiszpanii i wygrała Ligę Mistrzów i pokazała, kto jest najlepszy i dlaczego.
Zwycięstwo Hiszpanów cieszy, ponieważ grali oni znacznie lepiej od przeciwników, którzy po straceniu pierwszej bramki strzelonej przez Eto'o zostali liczeni, używając terminologii bokserskiej i nie mogli się podnieść po pierwszym ciosie. Można nawet powiedzieć, że Manchester zgasł, a Barca rozbłysła.
Pomimo kilku strzałów Ronaldo, który był mało widoczny i nieskuteczny oraz wprowadzeniu po przerwie na boisko Teveza, piłkarze Fergusona nie byli w stanie kontrolować gry, bo Barca grała swoje i dominowała na boisku. Menchester, jeśli już mógł, coś zrobić, to przeprowadzał ataki skrzydłami, ponieważ środek był dla Anglików nie dostępny. Stąd nie mogli oni zagrać takiej piłki jakiej lubią: widowiskowej i zakończonej bramkami. Piłkarze Barcy utrudniali im jak mogli grę i walczyli o każdą piłkę. Czego nie można powiedzieć o Anglikach.
Katalończyków nie osłabił nawet brak Alvesa i Abidala, ponieważ znakomicie ich zastąpili Sylvinho i Puyol, którzy grali skutecznie na swoich pozycjach i w ofensywie.
Piłkarze z Barcelony grali waleczniej i odważniej, częściej byli przy piłce, stworzyli więcej sytuacji podbramkowych. Błysnęli Iniesta, Eto'o, Henry, Puyol, Messi, Xavi. To oni , a nie Anglicy nadali tempo grze i kierowali tym, co się działo na boisku. Ich celne podania, walka o piłkę, zaangażowanie oraz umiejętności techniczne mówiły same za siebie.
W 70. minucie spotkania rozpoczął się horror dla Menchesteru, ponieważ Barca prowadziła 2:0. Bramkę dla Hiszpanów zdobył Messi , który celnym strzałem głową na polu karnym pokonał Van Der Sara. Ta druga bramka Barcy znokautowała Anglików, ponieważ przestali oni już marzyć o zwycięstwie i zdobyciu pucharu Ligi Mistrzów.
W ten sposób, jak pisała hiszpańska gazeta „ Piłkarze z Katalonii podbili Rzym” oraz „zdewastowali Manchester”. I trudno się z tym nie zgodzić, ponieważ okazali się najlepsi. Pokazali klasę i piękny futbol. W ich grze nie trudno było dojrzeć wiele zaangażowania i serca, które zostało na boisku. Dzięki temu zwyciężyli i podbili stolicę Włoch oraz kibiców na całym świecie.
Menchester uległ silniejszej i lepiej przygotowanej oraz grającej drużynie, jaką okazała się Barcelona. Zawiedli Ferguson, Ronaldo i cała angielska drużyna. Bohaterami zostali Leo Messi, Samuela Eto'o ,Andres Iniesta, Guardiola oraz cała Barca.
Brawo chłopaki tak trzymać. E viva Barcelona!